Tłusty czwartek

W ten dzień miliony Polaków objadają się pączkami i faworkami (w niektórych rejonach Polski zwanych chrustami). Wedle statystyki przeciętny Polak zjada tego dnia 2,5 pączków, razem aż 100 milionów, co odpowiada 30 miliardom kalorii! Mówi się, że jeśli ktoś w tłusty czwartek w ogóle nie zje pączka, nie będzie się mu wiodło.

 


Paczki są przysmakiem wielu osób i jest to jedno z najbardziej tradycyjnych ciast polskich। Pączki powinny być słodkie, puszyste i nadziewane smakowitym dżemem lub budyniem, smażone na kolor ciemno-złoty i oblane lukrem. Ale nie zawsze tak było.
Historia pączka sięga czasów rzymskich. Ostatnie dni karnawału w starożytnym Rzymie były czasem zabawy i obfitego jedzenia i picia. Wszyscy z rozmiłowaniem spożywali wówczas tłuste potrawy, w szczególności pączki. Pierwsze pączki w Polsce, również zwane blinami lub babałuchami, zrobione były z chlebowego ciasta, nadziewane słoniną i smażone na smalcu. Podawano je z tłustym mięsiwem i suto zakrapiano wódką.

Tłusty czwartek stał się słodkim czwartkiem o wiele później, chociaż pisał o nich polski historyk, pamiętnikarz i ksiądz Jędrzej Kitowicz już XVIII wieku. Według jego słów pączek powinien być "...tak pulchny, tak lekki, że ścisnąwszy go w ręku, znowu się rozciąga do swej objętości, a wiatr zdmuchnąłby go z półmiska".